Ozborn’s Weblog

Just another WordPress.com weblog

Live to ride… ride to live

Weekendowe treningi na Kwidzyńskim torze motocrossowym. Chłopaki dają czadu. Pył i zapach spalin unoszą się w powietrzu. Zmęczenie i ból mięśni dają się we znaki, ale trening trwa nadal. Słychać tylko ryk silników pracujących na najwyższych obrotach. Nikt tu nie oszczędza siebie ani swojej maszyny, a wszystko po to by być pierwszym, najlepszym w stawce.

listopad 14, 2008 - Opublikował/a ozborn | Fotografia, enduro, motocross, mx | | Nie ma jeszcze komentarzy

Brak komentarzy.

Dodaj komentarz